Pogoda nie nastraja nas - ludzi, do wychodzenia z domu. Jednak dzikom nie przeszkadza aura. Słońce czy obfite opady to nie ma znaczenia. Sport to zdrowie, wie o tym każdy odyniec. A przyjemne można przecież połączyć z pożytecznym!
Takie połączenie zastaliśmy dzisiaj rano na łące. Nagle wyłonił się, nie wiadomo skąd, dorodny odyniec. Lekko, niczym kolega rączy jeleń, przebiegł łąkę w celach rekreacyjno - kulinarnych, nie przejmując się zbytnio obecnością ludzi. Samochody też nie zrobiły na nim wrażenia.
Za to on sam wywołał ogromne poruszenie. Mamy tylko nadzieję, że nikt nie miał z odyńcem spotkania twarzą w gwizd!
Zresztą pamiętać należy przy tej okazji, że w razie takiej konfrontacji, ewakuować się trzeba na boki, bo dzik nie jest zwrotnym zwierzęciem a obrót to dla niego matemtyka wyższa.
Zapraszamy na krótki film z dzisiejszego poranka z dzikiem!
AR
Dzik euroazjatycki, dzik (Sus scrofa) – gatunek dużego, lądowego ssaka łożyskowego z rodziny świniowatych (Suidae). Sus scrofa jest jedynym przedstawicielem dziko żyjących świniowatych w Europie. Jest przodkiem świni domowej.
Jako zwierzyna dzik został najprawdopodobniej introdukowany przed wiekami przez człowieka na Sardynii, Korsyce i Andamanach.
eszcze w początkach XX wieku dzik był w Polsce uważany za szkodnika jako sprawca szkód w uprawach rolnych. Nie obowiązywały żadne zasady ochrony gatunku, nie obowiązywały okresy ochronne i nie prowadzono dokarmiania. W latach 30. liczebność dzika w kraju spadła do zaledwie około 16 tysięcy. Jeszcze w latach 50. dzik prawie nie występował w centralnej i wschodniej części Polski. Wzrost liczebności populacji tego gatunku w późniejszych latach związany jest przede wszystkim z powstaniem upraw wielkołanowych. W roku 2006 liczebność na terenie Polski wynosiła ok. 177 tys. Powrót do większej populacji dzików pozytywnie wpływa na rozwój ekosystemu, m.in. poprzez redukcję liczby larw owadzich szkodników zimujących w ściółce lub spulchnianie gleby, jest jednak ograniczany ze względu na interesy rolników (dochody z upraw) oraz myśliwych (dochody z łowiectwa)
Obecny, naturalny zasięg występowania dzika obejmuje tereny od północnych krańców Afryki przez środkową i południową Eurazję. Gatunek nie występuje na północy Półwyspu Skandynawskiego, Finlandii i północnej części Rosji. Na Sachalinie odkryto jedynie jego kopalne pozostałości. Nie występuje również w suchych pustyniach Mongolii, wysokich górach Azji Środkowej, jak i na Wyżynie Tybetańskiej[potrzebny przypis].
W Polsce bardzo licznie występuje na terenie całego kraju, w Tatrach nieliczny, dochodzi do górnej granicy lasu, powyżej 1400 m n.p.m.
Dzik jest typowym wszystkożercą. Żywi się m.in. żołędziami, orzeszkami buczynowymi. Jest utrapieniem rolników – ryjąc, potrafi poczynić wielkie szkody, zwłaszcza w uprawach roślin bulwiastych. W runie znajduje dżdżownice, owady, gryzonie, których nory odnajduje węchem, kłącza roślin, grzyby. Zjada nawet padlinę. Zdobywa pokarm głównie przekopując ziemię swym wrażliwym, wydłużonym ryjem (gwizdem).
Naukowcy opracowali silniki molekularne, które mogą być napędzane światłem słonecznym zamiast intensywnym światłem ze źródeł laboratoryjnych. Takie mikroskopijne maszyny zamieniają energię świetlną w ukierunkowany ruch jednej części cząsteczki względem drugiej. W przyszłości mogą znaleźć zastosowanie m.in. w inteligentnych materiałach wychwytujących i uwalniających wodę, a także w precyzyjnym dostarczaniu leków.
Naukowcy opracowali silniki molekularne, które mogą być napędzane światłem słonecznym zamiast intensywnym światłem ze źródeł laboratoryjnych. Takie mikroskopijne maszyny zamieniają energię świetlną w ukierunkowany ruch jednej części cząsteczki względem drugiej. W przyszłości mogą znaleźć zastosowanie m.in. w inteligentnych materiałach wychwytujących i uwalniających wodę, a także w precyzyjnym dostarczaniu leków.
Naukowcy opracowali silniki molekularne, które mogą być napędzane światłem słonecznym zamiast intensywnym światłem ze źródeł laboratoryjnych. Takie mikroskopijne maszyny zamieniają energię świetlną w ukierunkowany ruch jednej części cząsteczki względem drugiej. W przyszłości mogą znaleźć zastosowanie m.in. w inteligentnych materiałach wychwytujących i uwalniających wodę, a także w precyzyjnym dostarczaniu leków.
Orkiestra Reprezentacyjna Wojsk Obrony Terytorialnej z Radomia wystąpiła z Trubadurami podczas jubileuszowej, 60. edycji Krajowego Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu. W piątek 9.czerwca.2023 r. na deskach Opolskiego festiwalu wystąpiła Orkiestra Reprezentacyjna Wojsk Obrony Terytorialnej wspólnie z TRUBADURAMI wykonali legendarny utwór „Przyjedź Mamo na przysięgę”. Przypomnijmy sobie ten prestiżowy występ
Orkiestra Reprezentacyjna Wojsk Obrony Terytorialnej z Radomia wystąpiła z Trubadurami podczas jubileuszowej, 60. edycji Krajowego Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu. W piątek 9.czerwca.2023 r. na deskach Opolskiego festiwalu wystąpiła Orkiestra Reprezentacyjna Wojsk Obrony Terytorialnej wspólnie z TRUBADURAMI wykonali legendarny utwór „Przyjedź Mamo na przysięgę”. Przypomnijmy sobie ten prestiżowy występ
Orkiestra Reprezentacyjna Wojsk Obrony Terytorialnej z Radomia wystąpiła z Trubadurami podczas jubileuszowej, 60. edycji Krajowego Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu. W piątek 9.czerwca.2023 r. na deskach Opolskiego festiwalu wystąpiła Orkiestra Reprezentacyjna Wojsk Obrony Terytorialnej wspólnie z TRUBADURAMI wykonali legendarny utwór „Przyjedź Mamo na przysięgę”. Przypomnijmy sobie ten prestiżowy występ
Orkiestra Reprezentacyjna Wojsk Obrony Terytorialnej z Radomia wystąpiła z Trubadurami podczas jubileuszowej, 60. edycji Krajowego Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu. W piątek 9.czerwca.2023 r. na deskach Opolskiego festiwalu wystąpiła Orkiestra Reprezentacyjna Wojsk Obrony Terytorialnej wspólnie z TRUBADURAMI wykonali legendarny utwór „Przyjedź Mamo na przysięgę”. Przypomnijmy sobie ten prestiżowy występ
Składając życzenia świąteczne i noworoczne życzymy sobie przede wszystkim dużo zdrowia. Właśnie tego zdrowia zabrakło w ostatnim czasie pacjentom dwóch szpitali, którzy bez transplantacji organów nie mieliby szans na dalsze życie.
Zespół naukowców z Włoch stworzył jadalną baterię, wykorzystując do jej zbudowania produkty obecne w codziennej diecie, takie jak ryboflawina, wosk pszczeli czy wodorosty nori. Rozwiązanie może przynieść nowe podejście do diagnostyki, m.in. chorób przewodu pokarmowego, ale również monitorowania jakości żywności i tworzenia miękkich robotów. Celem naukowców jest osiągnięcie takich parametrów ogniwa, by mogło ono z powodzeniem zastąpić te, które są teraz powszechnie wykorzystywane.
Od trzech tygodni skala kryzysu humanitarnego w Sudanie stale rośnie. Jak w każdym konflikcie zbrojnym, to dzieci są najbardziej zagrożone. Dokładamy wszelkich starań, aby uchronić je przed niebezpieczeństwem. Catherine Russell, Dyrektor Generalna UNICEF, wzywa strony konfliktu do przestrzegania zobowiązań prawnych wynikających z międzynarodowego prawa humanitarnego i zapewnienia, że dzieci nie znajdą na linii ognia. Także ataki na placówki medyczne, szkoły oraz infrastrukturę wodną i sanitarną muszą ustać.